poniedziałek, 1 czerwca 2015

maj

Szybko minął nam ostatni miesiąc, sama nie wiem kiedy się zaczął i kiedy skończył. Pracy dużo, oj dużo. Czas z Tosią jak najaktywniej spędzany. Nie chcę by odczuwała mocno brak taty, a i ja walczę z tęsknotą. Stąd aktywność, to najlepszy dla nas lek.
 
i był ShinyBox. Jak ja uwielbiam te pudełka. Z każdego cieszę się i każde mnie zachwyca.


Maj w obrazach....













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz