W niedzielę Tosia będzie miała miesiąc - jak ten czas leci. Patrząc na to jak się zmienia, jest mi smutno, że to tak szybko idzie, że nie zdążę się nacieszyć jak macha rączkami, a ona drugiego dnia już nimi stara się wszystko złapać. Biedne te rączki takie małe i jeszcze same nie wiedzą co robią. Bo Tosia chce jeść, a rączki się od mamy odpychają i Tosia nie może jeść.
Oto zdjęcie Tosi z sesji. Och kiedyś jej opowiem jak to zdjęć nie chciała dać sobie robić.

Rozpływam się ! :*
OdpowiedzUsuńfajne macie te sesje:)
OdpowiedzUsuńAjjj cudna:*
OdpowiedzUsuńprzecudna :)
OdpowiedzUsuńWitaj, wieki tu nie zaglądałam. ALe masz cudną córeczkę!!! Śliczne imię :) Pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńŚlicznotka ;) Kochana dotarła do Was paczuszka???
OdpowiedzUsuń:))) kiedy to było:))))? ja się nie mogę nadziwić, że niedawno mój mały był taki maluśki, a to proszę... długas i pyskuje, ile wlezie:)
OdpowiedzUsuńOooo jaka słodka... a czas leci, to prawda... ja jeszcze mam w głowie dzień, kiedy wychodzimy ze szpitala, a tu już 19mc stuknęło :) Zapraszamy do nas, my Słodziaka będziemy odwiedzać :) :*
OdpowiedzUsuńJaka ślicznotka.....mała wiosenka na tej zielonej poduszeczce :)
OdpowiedzUsuńŚlicznotka :-***
OdpowiedzUsuńCudne zdjęcie :)
OdpowiedzUsuńrozkoszna jest:)
OdpowiedzUsuńale laleczka! :)
OdpowiedzUsuńhttp://elitarnemaluchy.blogspot.com/